Jakiś czas temu zakupiłem na allegro denara z literą P. Niedawno dostałem kolejne egzemplarze, tym razem do weryfikacji. Jak się okazało wszystkie są falsyfikatami.
Co warto wiedzieć o tych falsyfikatach:
- fałszerstwo potwierdzone przez eksperta od tych monet Pana Profesora Borysa Paszkiewicza
- wszystkie monety są wykonane jedną techniką, choć z różnych stempli
- mają już co najmniej kilka lat i prawdopodobnie pochodzą z Ukrainy
Cechy wyróżniające:
- orzeł (dwa typy - oba abstrakcyjne)
- litery P wykonane w jednej stylistyce
- niedbałość wykonania
- prawie wszystkie sztucznie niszczone przez postarzanie i stwarzanie pozorów "bycia w ziemi"
Jeśli ktoś jeszcze się na nie natknął - proszę o informacje. Na razie znanych jest co najmniej 7 sztuk tych fałszerstw.
Az trudno mi w to uwierzyc, rozne stemple, stan wskazywalby raczej na dzielo z epoki, a nie sprzed kilku lat. Ale z panem Borysem ciezko mi dyskutowac. Za chudy w uszach jestem.
OdpowiedzUsuńKtoś się postarał to fakt, jednak pochodzenie (okolice Hrubieszowa) sugeruje współczesny wytwór. Trzeba też przyznać, że są to dość dobre kopie i pojedynczo mogą zmylić. Zdradza je przede wszystkim wygląd orła - całkowita abstrakcja.
OdpowiedzUsuń